23:26:29
17-02-2012
::Ekstraklasa::
12-12-2011
::Ekstraklasa::
| M | B-B | P | ||
| 1. | Śląsk Wrocław | 17 | 31-13 | 37 |
| 2. | Legia Warszawa | 17 | 29-10 | 33 |
| 3. | Polonia Warszawa | 17 | 19-15 | 31 |
| 4. | Ruch Chorzów | 17 | 26-18 | 29 |
| 5. | Lech Poznań | 17 | 29-12 | 28 |
| 6. | Wisła Kraków | 17 | 16-13 | 27 |
| 7. | Widzew Łódź | 17 | 14-12 | 25 |
| 8. | Korona Kielce | 17 | 18-19 | 25 |
| M | B-B | P | ||
| 9. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 17 | 15-19 | 23 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 17 | 20-27 | 22 |
| 11. | Górnik Zabrze | 17 | 18-21 | 20 |
| 12. | Lechia Gdańsk | 17 | 8-15 | 17 |
| 13. | GKS Bełchatów | 17 | 20-20 | 16 |
| 14. | ŁKS Łódź | 17 | 12-34 | 15 |
| 15. | Cracovia Kraków | 17 | 9-19 | 14 |
| 16. | Zagłębie Lubin | 17 | 15-32 | 13 |

Artiom Rudniew
Ekstraklasa: 18
Puchar Polski: 3

Aleksandar Tonev
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Dimitrije Injac
Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: 1
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -

Grzegorz Wojtkowiak
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -
infolinia
Jakub Wilk: Musimy się sprężyć ...
Lech Poznań w niedzielnym spotkaniu z Cracovią doznał drugiej z rzędu ligowej porażki. "Kolejorz" nie mógł przebić się przez dobrze zorganizowaną obronę "Pasów". Jakub Wilk po końcowym gwizdku sędziego nie był zachwycony występem zespołu.
- Byliśmy faworytem, aczkolwiek był to ciężki mecz. W pierwszej i drugiej połowie obie drużyny miały dogodne sytuacje. Cracovia wyprowadziła ten jeden bardzo dobry kontratak kiedy zapędziliśmy się do przodu i strzeliła bramkę. My mieliśmy sytuacje na to, żeby chociaż zremisować, ale nie udało się - mówił.
- Musimy się sprężyć na czwartek. Na nas jest duża presja, musimy wygrywać mecz za mecz, ale do tego musimy ustawiać się mądrzej. Straciliśmy znowu bramkę z kontry. Trzeba się nad tym zastanowić - zakończył Wilk.












no miałeś bramki strzelać!!!!!!!! :D
Fajnie szkoda, że w meczu z Cracovią się nie sprężyliście sorka w ostatnich 10 min walczyliście jak lwy o ten pkt, przecież to ręce opadają, żeby z pierwszoligowcem walczyć o pkt
"Pod presją to jest szary człowiek pracujący 5 dni w tygodniu za grosze. a jak chce zobaczyć zwycięstwo swojej ukochanej drużyny to musi obejrzeć żałosne widowisko.... Robią to co kochają i dostają za to bardzo duże pieniądze i jeszcze im sie nie chce!"
kliczyk ująłeś to tak, że aż coś za serce mnie chwyciło..
"W tym sezonie mamy bramkarza i... nic więcej" - no w zeszłym było dokładnie odwrotnie..
dokładnie zera zaangażowania, tempo strasznie wolne,Bandro i Golik praktycznie zero podań do przodu...
Każdy mecz jest ciężki i na każdego przeciwnika trzeba się mobilizować tak jak by to by najważniejszy mecz w sezonie ,a jak chce się grać na boisku chodzonego to trzeba zostać tancerzem .
To byl najgorszy mecz Lecha od kilku lat. Powaznie. Zaczyam sie zastanawiac co jest grane?
Pod presją to jest szary człowiek pracujący 5 dni w tygodniu za grosze. a jak chce zobaczyć zwycięstwo swojej ukochanej drużyny to musi obejrzeć żałosne widowisko.... Robią to co kochają i dostają za to bardzo duże pieniądze i jeszcze im sie nie chce! Ciężko nazwać straconą bramkę po kontrze, bo nasze "gwiazdy" tylko stały na boisku zamiast atakować! Już sie boję jak będzie widać to ich sprężenie... W tym sezonie mamy bramkarza i... nic więcej
pieprzysz.. jesteście amatorami bez ambicji. na czwartek tak się sprężycie, że pękniecie!
« poprzednia 1 następna »