a




0:0
Widzew Łódź - Lech Poznań
06-05-2012
::Ekstraklasa::
MB-BP
1.Śląsk Wrocław3047-3156
2.Ruch Chorzów3044-2855
3.Legia Warszawa3042-1753
4.Lech Poznań3042-2252
5.Korona Kielce3034-2948
6.Polonia Warszawa3033-3245
7.Wisła Kraków3029-2643
8.Górnik Zabrze3036-3042
MB-BP
9.Zagłębie Lubin3036-4240
10.Widzew Łódź3025-2639
11.Jagiellonia Białystok3035-4539
12.Podbeskidzie Bielsko-Biała3026-3935
13.GKS Bełchatów3034-3631
14.Lechia Gdańsk3021-3031
15.ŁKS Łódź3023-5324
16.Cracovia Kraków3020-4122

Artiom Rudniew


Ekstraklasa: 22
Puchar Polski: 3

Mateusz Możdżeń


Ekstraklasa: 4
Puchar Polski: 0

Aleksandar Tonev


Ekstraklasa: 3
Puchar Polski: 0

Dimitrije Injac


Ekstraklasa: 9
Puchar Polski: 1


Luis Henriquez


Ekstraklasa: 6
Puchar Polski: -


Mateusz Możdżeń


Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: -


Klimczak: Teraz wzmocnień nie potrzebujemy

Lada dzień piłkarze poznańskiego Lecha wznowią treningi i będą przygotowywać się do rundy wiosennej. Tymczasem prezes Kolejorza, Karol Klimczak przyznał na łamach Przeglądu Sportowego, że drużyna nie wymaga teraz wzmocnień.

- Zespół, który mamy, stać na zdobycie mistrzostwa Polski. I mówię to zupełnie szczerze, a nie dlatego, że tak wypada. To drużyna o niesamowitym potencjale, ale w ocenie zarządu niewykorzystanym. Teraz wzmocnień nie potrzebujemy - powiedział odważnie boss Lecha Poznań, który przejął stery po Andrzeju Kadzińskim. Karol Klimczak przyznał na łamach Przeglądu Sportowego, że obecnie nie ma pozycji na boisku, która wymagałaby odpowiedniego wzmocnienia w zimowym okienku transferowym.

Lech Poznań_800

Niewykluczone jednak, że zimą na Bułgarskiej zamelduje się nowy zawodnik. Poznaniacy mieli jesienią problemy ze strzelaniem bramek, szczególnie w momentach, kiedy nie mógł przełamać się Artjom Rudnev.

Karol Klimczak wypowiedział się także na temat tegorocznego budżetu klubu, który jest zdecydowanie uszczuplony. - W porównaniu do poprzedniego roku mamy zmniejszony budżet o 20 mln zł, głównie ze względu na brak udziału w europejskich pucharach. Nie zrealizowaliśmy również zakładanych przychodów ze sprzedaży biletów i karnetów - przyznał prezes poznańskiego Lecha.

Sternik Kolejorza zaznaczył dodatkowo, że klub nie musi sprzedawać w zimowym okienku transferowym żadnego zawodnika, żeby ratować budżet. - Nie musimy w ten sposób ratować finansów. Budżet jest niższy, ale problemów finansowych nie mamy - dodał Karol Klimczak na łamach Przeglądu Sportowego.

Facebook

dodał: maciusdebno źródło: własne|PS foto: Ln
czytań: 744 komentarzy: 10

komentarze


mecenas 10-01-2012 12:36:53
krótko jest dobrze ale nie jest dobrze - albo odwrotnie
Longer4340 09-01-2012 22:45:38
kurde az mi wstyd ...ale musze przyznac racje pestillensowi.... no moze z tymi lewymi troche obroncami go ponioslo bo akurat jakis brakow tu nie ma na tej pozycji moim zdaniem...ale!
1. Jesli Rudnev dostanie kontuzji to w ataku kto bedzie grał ?? jeśli chca sie pozbyc nawet tak marnego grajka jak Slusarski.
2. Jak można ustawiać Stilica...typowego srodkowego pomocnika na skrzydlo i udawac ze wszystko jest ok ?? nie mamy skrzydłowych...trzymamy kolejnego kopacza Wilka...który tak naprawde nic nie wnosi ...a gdy ma piłke nawet na 50 metrze to i tak mysli o strzale..
3. Brak Trenera
4. Brak Zarzadu ktory mysli glowa a nie portfelem.
troche to wszystko przykre... patrzac ze Kielba wyporzyczamy ..jakbysmy mieli kilku dobrych skrzydlowych .. ehh......
tak naprawde nie wiem po bo sie tu spinam jak i tak wiadomo ze chociaz sie posramy to i tak nic nie zdziałamy :(
slaw53 09-01-2012 22:01:09
Wniosek jest jeden. Nowy właściciel, nowy zarząd, nowa dyrekcja nowy trener, odpowiednie wzmocnienia i jest 43000 kiboli.
lider 09-01-2012 21:19:02
Niech już ten Wiśniewski kupi Lecha i zrobi jakieś transfery. On mówił że kocha Lecha i na pewno byłby lepszy od Rutkowskiego.
Paoro 09-01-2012 20:47:02
Jakieś trzy sezony temu w Bayernie Monachium pojawił się nowy dyrektor - coś jak ten Klimczak u nas. Na początku swojej pracy jak sam potem opowiadał, chciał prowadzić klub jak dobrze prosperujące przedsiębiorstwo, czyli maksymalizować zyski, minimalizować koszty. Doszedł jednak do wniosku, że prowadzenie klubu to nie biznes jak każdy inny. Tu sie liczą przede wszystkim wyniki, ale nie te finansowe tylko sportowe, a takze gra zespołu i to czy w klubie graja gwiazdy światowego formatu, ktorzy przyciagna kibiców na trybuny. Wspomniany tu dyrektor Bayernu poszedł po rozum do głowy, bodajże po 1 nieudanym sezonie dla Bawarczyków. Oby nowy prezes Lecha szybciej zrozumiał o co chodzi, bo prowadzenie klubu to nie budowanie kolejnych fabryk produkujących kuchenki. Póki co widzi jednak tylko kasę i to by wyjść na plus z budżetem. Już się pomylił, bo liczył, że będzie więcej sprzedanych biletów - to, że w jednym sezonie ludzie chodzą na mecze, to nie znaczy, że można nic nie robić i liczyć, że w następnym taka frekwencja się utrzyma. Baa minęło kolejne pół roku i nadal nic nie robią..
Messi42 09-01-2012 17:54:14
w takim razie ! jeba* Klimczaka !
Młody 09-01-2012 17:00:33
"To drużyna o niesamowitym potencjale, ale w ocenie zarządu niewykorzystanym."
Więc dlaczego nie mamy jeszcze trenera, który potrafiłby ten potencjał wykorzystać w co najmniej 80%?
pestillens 09-01-2012 14:31:53
Ilu mamy lewych obrońców ? , ilu mamy napastników na poziomie ekstraklasy ? Ilu mamy skrzydłowych na poziomie ekstraklasy ? Panowie z zarządu Lecha maja kibiców za idiotów i tylko ciekawe co zrobią jak ci kibice olją karnety i bilety na mecze .
kliczyk 09-01-2012 13:37:31
W tym, że to drużyna na mistrza się z nim zgadzam. Bo jeśli spojrzymy kto odszedł z drużyny, która mistrzostwo zdobyła czyli: Lewandowski, Peszko,Bosacki, Bandrowski i Arboleda kontuzja, a na to kto przyszedł: Rudniev, Tonev, wrócił Murawski, pokazał się Możdżeń i Kamiński to bilans wychodzi mniej więcej na zero. Problem jest w tym, że Bakero nie potrafi z tą drużyną wejść na odpowiedni poziom. I pytanie co dalej? Bo już na walkę o mistrzostwo i grę w pucharach drużyna jest za słaba co było widać po zdobyciu mistrzostwa. Zwłaszcza z przodu są braki, bo trzeba już znaleźć następce Rudnieva i minimum jednego zmiennika, wzmocnić skrzydła (w tym momencie mamy Toneva bo Wilka nie można liczyć) i solidnego lewego obrońce. Do tego bardzo bym chciał powrotu Bandrowskiego. Trochę sobie prezes sam zaprzecza bo jeśli twierdzi, że to drużyna z takim potencjałem to dlaczego akceptuje 5 miejsce w tabeli za kadencji Bakero?
suri24 09-01-2012 12:54:17
Chyba powiedział wszystko w tym wywiadze więc nie należy się spodziewać żadnych transferów co szczególnie widać po sile ataku i odpukać gdy Rudnev sozna jakiejś kontuzji oj czarno to widzę

« poprzednia 1 następna »

Relacja Live | Liga Typerów | Stat4u
design: RoG, Code: Hajek, CMS: WxSport