a






9 dni
23:43:28
Lech Poznań - GKS Bełchatów
17-02-2012
::Ekstraklasa::
3:2
Lech Poznań - Zagłębie Lubin
12-12-2011
::Ekstraklasa::
MB-BP
1.Śląsk Wrocław1731-1337
2.Legia Warszawa1729-1033
3.Polonia Warszawa1719-1531
4.Ruch Chorzów1726-1829
5.Lech Poznań1729-1228
6.Wisła Kraków1716-1327
7.Widzew Łódź1714-1225
8.Korona Kielce1718-1925
MB-BP
9.Podbeskidzie Bielsko-Biała1715-1923
10.Jagiellonia Białystok1720-2722
11.Górnik Zabrze1718-2120
12.Lechia Gdańsk178-1517
13.GKS Bełchatów1720-2016
14.ŁKS Łódź1712-3415
15.Cracovia Kraków179-1914
16.Zagłębie Lubin1715-3213

Artiom Rudniew


Ekstraklasa: 18
Puchar Polski: 3

Aleksandar Tonev


Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0

Mateusz Możdżeń


Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0

Dimitrije Injac


Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: 1


Mateusz Możdżeń


Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -


Grzegorz Wojtkowiak


Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -


Lech będzie się tłumaczył

Piłkarz Manuel Arboleda, trener Lecha Jacek Zieliński i kierownik drużyny Łukasz Mowlik mają kłopoty. - Lech już został poinformowany, że w czwartek rozpoczynamy postępowanie dyscyplinarne w sprawie zdarzeń z jego niedzielnego meczu z Jagiellonią - mówi dla Przeglądu Sportowego szef Komisji Ligi Wojciech Zieliński.

W Białymstoku mistrzów Polski do furii doprowadził arbiter Szymon Marciniak. Arboleda najpierw długo nie umiał pogodzić się z czerwoną kartką, a potem oglądał mecz zza planszy reklamowej, chociaż powinien pójść do szatni. Nie udał się tam również kierownik Mowlik, mimo że sędzia usunął go z ławki rezerwowych. Sędziego zaatakował na konferencji prasowej trener Zieliński, mówiąc, że „synek, co ma mleko pod nosem, w jakimś sensie wypaczył wynik meczu".

- Sam mam zastrzeżenia do sędziego, ale jestem zaskoczony, w jaki sposób Arboleda i trener Zieliński formułowali pretensje - nie kryje zdumienia były szef arbitrów, a obecnie ekspert Canal Plus Sławomir Stempniewski. I wylicza niedzielne błędy Marciniaka: zakończenie pierwszej połowy w sytuacji, gdy za chwilę gola mógł strzelić Frankowski, brak drugiej żółtej kartki dla Kascelana za faul na Henriquezie, dziwna zwłoka z pokazaniem Arboledzie czerwonej kartki, tolerowanie jego obecności za linią końcową po wyrzuceniu z boiska. - Ale sędzia mylił się w obie strony - wyrokuje Stempniewski.

Tymczasem Kolumbijczyk miał pretensje nie tyko do arbitra. Godzinę po meczu usiłował wszcząć bójkę z Jarosławem Latą. - Nie mam pojęcia, dlaczego akurat do mnie się przyczepił, ale wybaczam mu, bo wyraźnie miał gorszy dzień. Może zestresowała go informacja o grupowych rywalach Lecha w Lidze Europejskiej - obrócił zdarzenie w żart piłkarz Jagiellonii.

 

dodał: maciusdebno źródło: Przegląd Sportowy foto: Ln
czytań: 492 komentarzy: 9

komentarze


Renifer 31-08-2010 20:41:27
Przesadzacie...
Widzieliśmy wszyscy piłkarzy w Dnipro w akcji jak jak się lali po twarzach szczypali i mało nie gryźli .Wolę taki zachowanie Arboledy niż kretyńskie kartki dla Peszki. Co do Laty to bajka jest aż przesadzona
93mati 31-08-2010 17:00:44
Arboleda gdyby nie to, że po prostu nikogo lepszego nie ma do gry od niego, to już by się żegnał z Poznaniem... Ale jednak gra, co w cale nie przekreśla jego szybkiego odejścia.
Ariel1989 31-08-2010 14:24:53
Tak jak napisałem pod ktoryms newsem:ktos musi pogadac z Arbolada,bo tak niei zachowuje sie profesonalny piłkarz.Od poczatku sezonu jest strasznie zaczepny.Mi sie to osobiscie nie podoba.
Michelin 31-08-2010 13:02:00
brawo Jacek!!! :) Maniek moze miec klopoty ale Zielinski nikogo nie obrazil a ma prawo powiedziec co sadzi o tym baranie co sedziowal
Młody 31-08-2010 11:26:20
A od czego niby jest sędzia techniczny. To on powinien pojść i odesłać ich do szatni. Sędzia główny również mógł przerwać mecz i czekać aż odejdą do szatni
slaw53 31-08-2010 11:24:01
Mogę zrozumieć chwilowe zdenerwowanie i piłkarzy i trenera czy kierownika drużyny ba nawet nas kibiców. I w tej kwestii zgodzę się z Wszystkimi. Ale ostentacyjne pokazywanie swojego buntu po zejściu z boiska, czy też chęć odegrania się na zawodnikach drużyny przeciwnej godzinę po meczu będę bezwzględnie ganił jako coś co jest niedopuszczalne, nie etyczne i nie przystające profesjonalnemu piłkarzowi zwłaszcza zawodnikowi Lecha. Według mnie nagana, upomnienie czy coś w małym wymiarze nie wchodzi w ogóle w rachubę. Dotkliwa kara finansowa pozwoli na złagodzenie temperamentu Mańka i to natychmiast.
Mariner 31-08-2010 10:20:47
dokładnie brak słów a reakcji naszych piłkarzy trenaera i kierownika bede bronił bo moim zdaniem postąpili słusznie ,sędia sobie jakieś kpiny odstawiał...
szymon24-93 31-08-2010 10:19:34
brak słów.. ;/ wszystko to niepotrzebnie. No ale miejmy nadzieję że żadnych poważnych konsekwencji nie będzie...
Undertaker 31-08-2010 08:57:17
Po prostu nie wytrzymał nerwowo...

« poprzednia 1 następna »

Relacja Live | Liga Typerów | Stat4u
design: RoG, Code: Hajek, CMS: WxSport