23:53:40
17-02-2012
::Ekstraklasa::
12-12-2011
::Ekstraklasa::
| M | B-B | P | ||
| 1. | Śląsk Wrocław | 17 | 31-13 | 37 |
| 2. | Legia Warszawa | 17 | 29-10 | 33 |
| 3. | Polonia Warszawa | 17 | 19-15 | 31 |
| 4. | Ruch Chorzów | 17 | 26-18 | 29 |
| 5. | Lech Poznań | 17 | 29-12 | 28 |
| 6. | Wisła Kraków | 17 | 16-13 | 27 |
| 7. | Widzew Łódź | 17 | 14-12 | 25 |
| 8. | Korona Kielce | 17 | 18-19 | 25 |
| M | B-B | P | ||
| 9. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 17 | 15-19 | 23 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 17 | 20-27 | 22 |
| 11. | Górnik Zabrze | 17 | 18-21 | 20 |
| 12. | Lechia Gdańsk | 17 | 8-15 | 17 |
| 13. | GKS Bełchatów | 17 | 20-20 | 16 |
| 14. | ŁKS Łódź | 17 | 12-34 | 15 |
| 15. | Cracovia Kraków | 17 | 9-19 | 14 |
| 16. | Zagłębie Lubin | 17 | 15-32 | 13 |

Artiom Rudniew
Ekstraklasa: 18
Puchar Polski: 3

Aleksandar Tonev
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Dimitrije Injac
Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: 1
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -

Grzegorz Wojtkowiak
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -
infolinia
Lech do Brugii bez Peszki
Bohater ostatniej akcji czwartkowego meczu Lecha Poznań Z FC Brugge, Sławomir Peszko, nie zagra w rewanżu w Belgii. W niedzielę w ligowym meczu z Cracovią mogą nie zagrać Manuel Arboleda i Semir Stilić.
Po trafieniu w ostatniej minucie doliczonego czasu gry Peszko pobiegł w stronę trybun. Wskoczył na ogrodzenie i cieszył się z bramki wraz z kibicami. Gdy wrócił na boisko, dostał żółtą kartkę. Spytał jeszcze sędziego "Why?", mimo że kontrowersji nie było. Kara dla pomocnika Lecha jest zgodna z przepisami.
Dla Peszki, jednego z najlepszych lechitów otwarcia sezonu, to druga żółta kartka w tej edycji Ligi Europejskiej. Poprzednią dostał w meczu we Fredrikstad, za faul na Ardianie Gashim. Regulamin LE jest jasny: "w meczach eliminacyjnych do fazy grupowej zawodnik jest zawieszony na jeden mecz po otrzymaniu dwóch żółtych kartek". W przypadku Peszki zawieszenie będzie obowiązywała podczas rewanżu w Brugii. Dla Lecha to fatalna wiadomość, bo szybki i zadziorny pomocnik napędza w ostatnich tygodniach ataki poznaniaków. Zdobył już pięć goli, a przy kilku innych asystował. Gdyby tak jeszcze nie łapał tylu kartek...
Peszko w Brugii nie zagra, ale i tak jego wkład w ewentualne wyeliminowanie Belgów z pucharów, może się okazać bezcenny. Wygrana 1:0 to wynik lepszy, niż można się było spodziewać jeszcze nawet po godzinie gry we Wronkach. Lechici przekonali się w tym czasie z jak trudnym rywalem przyszło im się zmierzyć. Grający szybko i niebywale zwinni piłkarze z Brugii z pewnością byli bardziej niewygodnym przeciwnikiem niż zawodnicy niejednej drużyny, z którą Lech walczył przed rokiem w Pucharze UEFA. Właśnie, nie lepszym, ale niewygodnym, trudniejszym do powstrzymania. Dlatego sukces Lecha odniesiony w dramatycznych okolicznościach trzeba docenić.
Bardzo prawdopodobne, że za kilka lat tacy zawodnicy jak świetny Nabil Dirar, błyskotliwy Ronald Vargas czy groźny Joseph Akpala będą grali w mocniejszych zespołach niż FC Brugge. Dziś wszyscy mają dopiero po 23 lata i ogromny potencjał. We Wronkach akcjom ich i starszego nieco Jonathana Blondela brakowało wykończenia. Ale w sztuce piłkarskiej wszystko było u nich OK. Przypomina się historia Marouane Chamakha. Marokańczyk swą bodaj pierwszą ważną bramkę w pucharach strzelił przed laty w Grodzisku Wlkp. Teraz zdobył mistrzostwo Francji z tym samym Bordeaux i lada chwila trafi do angielskiej ekstraklasy.
Nie ma co ukrywać. Lech trafił w tej rundzie na najsłabszego rywala, na jakiego mógł trafić. Ale mimo to FC Brugge z ponad dwukrotnie większym budżetem od "Kolejorza" jest dla niego sporym wyzwaniem. Wydaje się, że najgorsze chwile tego dwumeczu lechici mają jednak za sobą. To te momenty, gdy w pierwszej połowie biegali za piłką i nie za bardzo mogli ją kopnąć. Szczęśliwe rozstrzygnięcie z czwartku przybliżyło Lecha do awansu. Ale do miejsca w fazie grupowej LE jeszcze daleko. Tym dalej, że trzeba będzie o nie walczyć bez Peszki.
Tymczasem w niedzielę w obecności garstki widzów w Sosnowcu Lech zagra z Cracovią. - Będzie ciężko, bo zagramy przy praktycznie pustych trybunach i w pełnym słońcu - mówi trener Jacek Zieliński. Dopiero w sobotę zapadnie decyzja, czy na mecz pojadą Semir Stilić i Manuel Arboleda - obaj są poobijani po meczu z Belgami. Arboleda we Wronkach miał problem z przebiegnięciem rundy honorowej, bo kulał dość mocno.












Rengifo/Mikolejczak
Wilk/Golik/Bander/Chrapek
Garnek/Ivan/Bosy/Kiki
ja zagrralbym tak
Rengifo/Chrapek
Wilk/Golik/Bandro/Kikut
Garnek/Ivo/Bosy/Injac
macius masz rację i ja nawet myślę, że tak możemy wyjść:D Nie wiadomo jak tam z Lewym, bo z Brugią grał, ale też utykał, najważniejsza LE
Według mnie powinniśmy wyjść podstawowym składem owszem mecz w Brugii jest bardzo ważny, chciałbym zauważyć, że brak kluczowych graczy z Cracovią może zadecydować o naszej porażce jeżeli przegramy będzie ciężka sytuacja 6 pkt strary do Wisły
Chciałbym, żeby w meczu z Cracovią od pierwszej minuty zagrał Gordan Golik. A w miejsce Arboledy niech zagra Djurdjević. Najważniejszy teraz jest mecz rewanżowy z Club Brugge - niech chłopaki odpoczną.
nie ważne kto bedzie grał ważne 3 pkt w niedziele a w czwartek awans;-)
bez Manu...też wygramy :)
Faktycznie za bardzo żółty ten SZPACZEK ;)
« poprzednia 1 następna »