0:23:47
17-02-2012
::Ekstraklasa::
12-12-2011
::Ekstraklasa::
| M | B-B | P | ||
| 1. | Śląsk Wrocław | 17 | 31-13 | 37 |
| 2. | Legia Warszawa | 17 | 29-10 | 33 |
| 3. | Polonia Warszawa | 17 | 19-15 | 31 |
| 4. | Ruch Chorzów | 17 | 26-18 | 29 |
| 5. | Lech Poznań | 17 | 29-12 | 28 |
| 6. | Wisła Kraków | 17 | 16-13 | 27 |
| 7. | Widzew Łódź | 17 | 14-12 | 25 |
| 8. | Korona Kielce | 17 | 18-19 | 25 |
| M | B-B | P | ||
| 9. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 17 | 15-19 | 23 |
| 10. | Jagiellonia Białystok | 17 | 20-27 | 22 |
| 11. | Górnik Zabrze | 17 | 18-21 | 20 |
| 12. | Lechia Gdańsk | 17 | 8-15 | 17 |
| 13. | GKS Bełchatów | 17 | 20-20 | 16 |
| 14. | ŁKS Łódź | 17 | 12-34 | 15 |
| 15. | Cracovia Kraków | 17 | 9-19 | 14 |
| 16. | Zagłębie Lubin | 17 | 15-32 | 13 |

Artiom Rudniew
Ekstraklasa: 18
Puchar Polski: 3

Aleksandar Tonev
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Dimitrije Injac
Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: 1
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -

Grzegorz Wojtkowiak
Ekstraklasa: 2
Puchar Polski: -
infolinia
Lech szuka sponsora
Przed lechitami walka o największe trofeum w Polsce. Jeszcze przed wznowieniem rozgrywek nie było ciekawie, ponieważ klub musiał rozwiązać umowę ze sponsorem strategicznym, firmą Betclick. Działacze z Bułgarskiej poszukują nowego sponsora - czytamy w Gazecie Wyborczej.
- Koniec ze sprowadzaniem graczy na przyszłość. Kupimy trzech graczy do pierwszego zespołu i mamy na to pieniądze - zadeklarował Andrzej Kadziński pod koniec zeszłego roku.
Lech kupił jednego - Białorusina Siergieja Kriwca, który kosztował niespełna 2 mln zł. Tak wyszło, czy od początku wiadomo było, że potężnych trzech wzmocnień nie będzie? Lech - podobnie jak inne duże kluby - zmuszony był spasować w co najmniej kilku wypadkach graczy z polskiej ligi. Jak na poziom polskiej piłki ceny za nich są zawrotne, a budżety mniejszych klubów nie są już tak uzależnione od sprzedaży graczy, bo dostają solidne pieniądze za transmisje telewizyjne. Piast Gliwice może dyktować zaporowe ceny za Kamila Glika, bo po prostu nie musi go sprzedawać.
Ale druga strona medalu jest taka, że Lechowi brakuje pieniędzy. Klub stracił sponsora strategicznego, ustawa hazardowa uniemożliwia wykonanie wartej ponad 3 mln zł rocznie umowy z bukmacherską firmą BetClic.
Podczas prezentacji zespołu przed rundą wiosenną zamiast sponsora strategicznego pokazano białą planszę; piłkarze nie dostali koszulek z numerami, bo nie było wiadomo, co ma być na nich wydrukowane, a kibice nie dostali plakatów, bo piłkarzy sfotografowano z BetClikiem. W niedzielnym meczu z Polonią reklamowali nie sponsora, ale akcję własnych kibiców. W kolejnym meczu z Cracovią na koszulki ma wskoczyć firma odzieżowa s. Oliver, która kiedyś wspierała Borussię Dortmund.
Kłopoty Lecha wynikają też z tego, że na czas budowy stadionu musiał się wynieść z Bułgarskiej do Wronek. Oznaczało to jesienią straty przeszło 1,5 mln zł. Teraz piłkarze wracają do Poznania, ale dopiero jesienią stadion zwiększy pojemność z 14 tys. ludzi do 43 tys. W Lechu mówi się ostatnio o wypuszczeniu obligacji, kto wie, czy nie zostaną one wyemitowane właśnie pod kątem przyszłych zysków z dużego stadionu.
- Wszyscy byście chcieli, żeby Lech miał w kadrze 30 i więcej znakomitych graczy. Jeszcze nas na to nie stać - twierdzi dyrektor Marek Pogorzelczyk. A prezes Kadziński wydaje się być zadowolony z obecnego składu "Kolejorza" i stawia sprawę jasno: - Przy niemal każdym z nazwisk graczy podstawowego składu można dopisać "reprezentant kraju". Jak taki zespół może nie zdobyć mistrzostwa?
Realnie jednak patrząc, Lech ma jednego klasowego napastnika (Robert Lewandowski), drugiego na dorobku (Tomasz Mikołajczak) i nadzieję pokłada w sile ofensywnej drugiej linii - w Peszce, Stiliciu (którego zamierzał sprzedać tej zimy) i Kriwcu. Nie ubezpieczył się na wypadek kontuzji kluczowych graczy.
Poprzedni trener Lecha Franciszek Smuda z pewnością nie omieszkałby wytknąć władzom klubu, że chcą walczyć o tytuł, ale nie wzmocnili należycie zespołu. Obecny szkoleniowiec Jacek Zieliński komentuje: - Z graczami, którzy nam pasowali, nie dogadaliśmy się. Pozostałych nie było sensu sprowadzać, by tylko powiększać listę płac.












Ta a BetClic czasami 4 nie dawał...
no ciekawe ale i tak 3 mln złotych rocznie do się wydaje bardzo kiepską kwotą...ledwie starcza na dobrego piłkarza...
Teraz musi być już tylko lepiej :)
mam nadzieje ze szybko sponsor sie znajdzie a potem pan prezes juz da kase na transfery i akurat o to sie nie martwie
« poprzednia 1 następna »