06-05-2012
::Ekstraklasa::
| M | B-B | P | ||
| 1. | Śląsk Wrocław | 30 | 47-31 | 56 |
| 2. | Ruch Chorzów | 30 | 44-28 | 55 |
| 3. | Legia Warszawa | 30 | 42-17 | 53 |
| 4. | Lech Poznań | 30 | 42-22 | 52 |
| 5. | Korona Kielce | 30 | 34-29 | 48 |
| 6. | Polonia Warszawa | 30 | 33-32 | 45 |
| 7. | Wisła Kraków | 30 | 29-26 | 43 |
| 8. | Górnik Zabrze | 30 | 36-30 | 42 |
| M | B-B | P | ||
| 9. | Zagłębie Lubin | 30 | 36-42 | 40 |
| 10. | Widzew Łódź | 30 | 25-26 | 39 |
| 11. | Jagiellonia Białystok | 30 | 35-45 | 39 |
| 12. | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 30 | 26-39 | 35 |
| 13. | GKS Bełchatów | 30 | 34-36 | 31 |
| 14. | Lechia Gdańsk | 30 | 21-30 | 31 |
| 15. | ŁKS Łódź | 30 | 23-53 | 24 |
| 16. | Cracovia Kraków | 30 | 20-41 | 22 |

Artiom Rudniew
Ekstraklasa: 22
Puchar Polski: 3
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 4
Puchar Polski: 0

Aleksandar Tonev
Ekstraklasa: 3
Puchar Polski: 0
.jpeg)
Dimitrije Injac
Ekstraklasa: 9
Puchar Polski: 1
.jpeg )
Luis Henriquez
Ekstraklasa: 6
Puchar Polski: -
.jpeg)
Mateusz Możdżeń
Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: -
infolinia
- W ostatnim meczu sezonu piłkarze Lecha zremisowali bezbramkowo z Widzewem
- Kolejorz zajął ostatecznie 4. miejsce w T-Mobile Ekstraklasie
- Poznaniacy zagrają tym samym w Lidze Europejskiej
- Grzegorz Wojtkowiak odchodzi z Lecha Poznań. Przenosi się do TSV 1860 Monachium
Lechita.net w Lidze Kiboli + FOTO
Jak już pewnie wiecie, mamy swoją drużynę w Oficjalnej Amatorskiej Lidze Piłkarskiej Stowarzyszenia WIARA LECHA. Jak na razie nasi reprezentanci spisują się dobrze. Po 4. kolejkach zajmujemy 5 miejsce w tabeli i jesteśmy jedna z nielicznych ekip które nie doznały jeszcze porażki.
Po każdej rozegranej kolejce będę tutaj opisywał to, co działo się na placu gry.
Na początek przedstawienie drużyny, niestety nie całej, gdyż z różnych względów nie mogliśmy grać pełnym składem.

LECHITA.NET:
Górny rząd od lewej: Sebastian Dudziak (chinczyk) , Maciej Lachowicz (maciejkks) , Edmund Mikołajczak (Asterix66) , Adam Bogalski
Dolny rząd od lewej: Rafał Cynarzewski , Rafał Andrzejewski , Dariusz Szukała (student) , Krzysztof Rozwadowski (mous)
W pierwszym meczu przyszło nam zagrać z drużyną POZNANIACY, która tak jak my przystępowała do IV kolejki jako zespół z kompletem punktów. Zespół ten w obecnej serii spotkań zagrał już jeden mecz w którym przegrał z zespołem BLUE WHITE I POZNAŃ - wiadomo było, że w meczu z nami zagrają na pełnych obrotach. Pojedynek nie ułożył się od początku po naszej myśli i dość szybko przegrywaliśmy 0-1. Niestety, tuz przed przerwą przeciwnik wbił nam bramkę na 0-2. To jednak nie podłamało nas. W drugiej połowie zagraliśmy zdecydowanie lepiej i udało się nam doprowadzić do remisu po dwóch bramkach "Rafałka". Tak naprawdę remis ten nie był dla nas zadowalający, gdyż w drugiej odsłonie spotkania dominowaliśmy na boisku, a do tego w końcówce meczu nie wykorzystaliśmy kilku okazji do zdobycia zwycięskiej bramki. Największym pechem było nie wykorzystanie ostatniej akcji w meczu, gdy na bramkę przeciwnika oddaliśmy 3 strzały, wszystkie jakimś cudem obronił bramkach POZNANIAKÓW.
POZNANIACY - Lechita.net 2-2
Bramki: Wachowiak, Smaglewski - Cynarzewski 2
Faule: 2-3
Zaraz po zakończeniu meczu z POZNANIAKAMI przyszło nam zagrać drugi mecz z drużyną ADMIRA POZNAŃ. Po 10 minutowej przerwie, która jest zawsze, gdy zespół gra dwa mecze pod rząd zaczęliśmy grać. Niestety, jak mecz poprzedni nie zaczął się po naszej myśli i znowu goniliśmy wynik. 0-1 nie podcięło nam skrzydeł i graliśmy jak natchnieni. "Rafałek" doprowadził do remisu strzelając swoją trzecią bramkę w tej kolejce. Do przerwy 1-1. Po przerwie ADMIRA strzeliła na 1-2 i rozpoczęliśmy szaleńczy pościg. Akcja za akcie - przeciwnik poszedł na wymianę ciosów. Dwie minuty przed końcem w pole karne przeciwnika wbiegł "chińczyk", który został sfaulowany przez bramkarza ADMIRY. Sędzia bez wahania wskazał na rzut karny, który pewnie wykorzystał Adam i wyrównał stan meczu na 2-2. Staraliśmy się strzelić zwycięską bramkę, ale tego dnia nie było nam chyba dane wygrać...
Lechita.net - ADMIRA POZNAŃ 2-2
Bramki: Cynarzewski, Bogalski - Mroziński, Hercog
Faule: 5-5
Po zakończonym meczu szybko zeszliśmy do szatni, bo za 25 minut swój mecz grał nasz UKOCHANY KOLEJORZ. Mieliśmy okazję porozmawiać o naszych meczach. Padły słowa, że lepiej nawet było jeden mecz przegrać a drugi wygrać, wtedy zamiast 2 pkt. mogliśmy mieć trzy , ale z drugiej strony nadal pozostajemy drużyną niepokonaną w rozgrywkach. Nie pozostaje nam nic innego jak grać dalej i zdobywać następne punkty oraz piąć się jak najwyżej w tabeli.
Wszystkie informacje dotyczące LIGI KIBOLI dostępne są na stronie: www.ligakiboli.futbolowo.pl













Trzymam kciuki
Byle nie przegrać meczu.
Bo padnę, świat jest malutki, pozdrawiam Krzysiu "memory 5" Myszka
no ładnie,ładnie :D
« poprzednia 1 następna »