Rozmowa z Maciejem Wiluszem

Rozmowa z Maciejem Wiluszem

05.07.2016; 14:49
Dodał: Maciej Sadłowski | Źródło: własne | Foto: LN/RoG

 

Maciej Wilusz jest coraz bliżej wywalczenia sobie miejsca w podstawowym składzie Lecha Poznań. Obrońca w letnich sparingach był ustawiany w roli środkowego i lewego defensora, choć jak sam przyznał, gra na boku jest tylko alternatywą.

Klaudia Kaźmierczak/Lechita.Net: Jak oceniłbyś okres przygotowawczy, który jest za Wami? Trzeba przyznać, że były to bardzo intensywne dni.

Maciej Wilusz: Okres przygotowawczy był intensywny. To czas ciężkiej pracy. W krótkim okresie rozegraliśmy kilka sparingów. Każdy z nas mocno wykorzystał ten czas. Mamy nadzieję, że równie dobrze wystartujemy w lidze.

Cieszy Was bardziej styl gry, czy same zwycięstwa też mają znaczenie? W poprzednim roku było podobnie, wygrywaliście sparingi, a potem pamiętamy, co stało się w rundzie jesiennej.

Rozpoczynając od pierwszego sparingu byliśmy mocno podmęczeni treningami, ale ze sparingu na sparing graliśmy coraz lepiej i bardziej widowiskowo. Z Zagłębiem stworzyliśmy sobie bardzo dużo sytuacji. To mogło się podobać. Chcieliśmy się zgrać i sprawdzić. Każda wygrana, nawet w sparingu, buduje zespół.

 

Co w przypadku odejścia Tamasa Kadara? Wydaje się, że obecnie Ty będziesz grał na lewej obronie.

Trener często ustawia mnie na lewej obronie. Wiadomo, że nie jest to moja nominalna pozycja, ale jeżeli jestem wystawiany, to chcę wykonać swoją pracę najlepiej, jak tylko potrafię. Do tego mamy Gumnego, który dobrze się prezentuje. Na pewno klub może myśleć o odejściu Kadara, tym bardziej jak zaprezentował się na Euro. Skupiamy się na tym, co jest teraz i zbliżającym się meczu z Legią Warszawa.

Jak zapatrujesz się na rywalizację z Robertem Gumnym? To rywalizacja młodości z doświadczeniem.

Bardziej rywalizuję na środku obrony. Ciężko mi to ocenić, nie wiem jak trener do tego podejdzie. Wydaje mi się jednak, że jestem bardziej alternatywą, gdyby była taka potrzeba, żebym był gotowy.

maciej wilusz

Jak współpracuje się Tobie z nowymi zawodnikami, szczególnie defensywnymi - Nielsenem i Putnockym?

Bardzo dobrze. To zawodnicy, którzy wiedzą, o co chodzi. Lasse dobrze ustawia się w obronie. Jak każdy wie, co ma robić, to język jest dosyć podobny i szybko się zgrywamy. Matus również szybko się wkomponował w zespół, więc problemu nie będzie.

Ostatnio zostałeś nowym członkiem rady drużyny. Być może stanie się tak, że wyprowadzisz zespół z opaską kapitana. Czy czujesz się na siłach?

Jest nas pięciu. Od nas zależą pewne decyzje wewnątrz. Opaska kapitańska? To wybieganie w przód. To dla mnie byłby duży zaszczyt, ale nie myślę nad tym. Jest Łukasz Trałka, Szymon Pawłowski, Jasmin Burić, Darek Dudka i ja. Kapitanem jest jednak Łukasz Trałka i to jest najważniejsze.

Komentarze: (0):

Współpraca

Wielkopolski Futbol Pocztowe Krwinki Piłkarska Prawda Statystyki Piłkarskie Pomagaj Online
HOME | LIGA TYPERÓW | STAT4U
Wszelkie prawa zastrzeżone. © Lechita.Net & LTA Group 2007-2017 | IonicCMS