Historia Lecha Poznań

HISTORIA LECHA POZNAŃ

Lech Poznań. Tę nazwę zna każdy kibic w Polsce. Nazwę magiczną i elektryzującą, która zapisuje się na kartach historii polskiej piłki nożnej już ponad pół wieku. Jednak geneza powstania poznańskiego klubu sięga czasów o wiele bardziej zamierzchłych. Trudno opisać tak bogatą historię w kilku zdaniach, mimo to spróbujemy przybliżyć czytelnikom jak najwięcej faktów. Wszyscy chyba wiedzą, że na Dębcu się zaczęło...

Najtrudniejszy pierwszy krok... W 1920 roku grupa młodych działaczy Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży postanowiła opuścić szeregi swej macierzystej organizacji i założyć własny zespół piłkarski. Choć nie wiemy tego na pewno, owy zespół oficjalnie zarejestrowano 19 marca 1922 roku pod nazwą Lutnia Dębiec i to właśnie tą datę przyjmuje się jako oficjalny początek Dumy Wielkopolski. Już jako Towarzystwo Sportowe „Liga” Dębiec zespół zaczął funkcjonować jeszcze w tym samym roku. Herbem drużyny stały się: litera „L” wpisana w nieco większe „D”, a „domem” stało się boisko przy ulicy Grzybowej. Pierwszym oficjalnym przeciwnikiem c-klasowej Ligi była drużyna Sparty Poznań. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1 i było ono początkiem długiej, krętej i wyboistej drogi poznaniaków, która doprowadziła klub do statusu jednej z trzech najbardziej rozpoznawalnych piłkarskich marek w Polsce.

Reaktywacja. Po wojennej zawierusze protoplasta Lecha został pierwszym reaktywowanym klubem piłkarskim w Poznaniu. Przekształcony z powstałego 1933 roku Klubu Sportowego Kolejowego Przysposobienia Wojskowego Poznań w Kolejowy Klub Sportowy zespół w 1947 roku przystąpił do eliminacji mających na celu wyłonienie zespołów mogących w kolejnym roku przystąpić do rozgrywek ekstraklasy. KKS Poznań zajął czwarte miejsce w swoje grupie i do ekstraklasy się nie zakwalifikował, jednak późniejsza uchwała Polskiego Związku Piłki Nożnej mówi±ca o powiększeniu ligi do 14 zespołów dała poznaniakom oraz zespołowi Widzewa Łódź prawo startu w najwyższej klasie rozrywkowej. Obie jedenastki spotkały się z resztą w inauguracyjnym meczu nowej ligi. Pierwszy mecz dla poznaniaków skończył się porażką w stosunku 3-4.

ABeCadło. Pod koniec lat 40-tych klub często zmieniał nazwę.1 września 1948 roku KKS przemianowano na Klub Sportowy Zwi±zku Zawodowego Kolejarzy , a w maju 1949 na Zrzeszenie Sportowe „Kolejarz”. Na przełomie lat 40-tych i 50-tych na krajowych boiskach straszyło trio ABC. Anioła – Białas – Czapczyk. Teodor Anioła jest najbardziej bramkostrzelnym lechitą w historii. W barwach Kolejorza strzelił 141 bramek, trzy razy z rzędu zostając Królem Strzelców ekstraklasy. (1949-51r.)

KKS Lech Poznań. Rok 1956 przyniósł Kolejarzowi nowy herb. Skrzydełka Merkurego w niebiesko-białej tarczy stały się odtąd jednym z najlepiej rozpoznawalnych znaków klubowych w Polsce.
W 1957 roku poznańska drużyna opuściła ekstraklasę, jednak nie to wydarzenie było najważniejsze. Od 16 stycznia tego roku poznański klub nosi nazwę Lech Poznań. Jedenaście miesięcy później do nazwy dodano jeszcze skrót KKS – Kolejowy Klub Sportowy. Od tej pory nazwa klubu się już nie zmieniała. Jedyne, co zmieniano to przedrostek przed nazwą główną „Lech”. Poznańska drużyna wróciła do ekstraklasy trzy lata później, jednak jej pobyt w najwyższej klasie rozgrywkowej trwał tylko trzy sezony. W 1963 roku Lech spadł z ligi na dziewięć długich lat.

MSV Duisburg. W 1978 roku Lech Poznań zadebiutował w europejskich pucharach. 13 września Kolejorz stanął naprzeciw niemieckiego MSV Duisburg, tego samego, w którym lata później grał Piotr Reiss – żywa legenda „poznańskiej lokomotywy”. Reprezentant zachodnioniemieckiej Bundesligi mocno rozprawił się z KKSem, aplikując mu w dwumeczu dziesięć goli. W Poznaniu Lech zdobył dwie bramki jednak i tak przegrał sromotnie 2-5. Debiut nieudany, ale stał się początkiem serii wielkich meczów Kolejorza z najlepszymi europejskimi firmami piłkarskimi.

Era Łazarka. Lata 80-te to złota era Lecha Poznań. Pierwszą jaskółką zmian na lepsze był awans do finału Pucharu Polski w 1980 roku. Lech przegrał gładko z Legią 0-5, ale nie z tego powodu mecz ten przeszedł do historii polskiej piłki nożnej. Zamieszki i otwarta wojna między kibicami obu drużyn na ulicach Częstochowy przyczyniły się do uszkodzeń ciała wielu fanów. Mówiło się także o ofiarach śmiertelnych, jednak wszystko zostało zatuszowane i dziś o tamtych wydarzeniach wiemy jedynie z przekazów ustnych świadków. Co nie udało się w 1980 roku udało się dwa lata później. Lech pokonał Pogoń Szczecin 1-0 i sięgn±ł po pierwsze trofeum w swojej historii. W 1983 roku Lech zdobył pierwszy tytuł Mistrza Polski, a rok później swoją dominacje na krajowym podwórku udowodnił zdobyciem podwójnej korony. Sukcesy te otwarły Kolejorzowi drogę do Europy. Lech zagrał z Athletic Bilbao, FC Liverpool i Aberdeen. Trenerem KKSu w latach jego największych sukcesów był Wojciech Łazarek. Popularny Baryła do dziś jest niepokonany. Jego ilość zdobytych z Lechem trofeów do chwili obecnej nie została pobita.

FC Barcelona. Po czterech latach „posuchy” Kolejorz w 1988 roku zdobył kolejny Puchar Polski,pokonując w finale warszawską Legię po rzutach karnych. Zwycięstwo to dało Kolejorzowi przepustkę do europejskiego Pucharu Zdobywców Pucharów. Tego roku odbył się do dziś szeroko komentowany dwumecz z FC Barcelona. Oba spotkania zakończyły się remisem 1-1 i o przejściu do kolejnej rundy zdecydowały rzuty karne. Po tym jak w serii „do pierwszej przewagi” Damian Łukasik trafił w poprzeczkę jasne stało się, że dalej w pucharze grać będzie Duma Katalonii.

Nowa Polska. Lech zdobywał tytuł mistrza krajowego jeszcze w roku 1990 i 1992 roku oraz w roku 1993, kiedy to zajął trzecie miejsce, ale po aferze korupcyjnej odebrano tytuł mistrzom- Legii i wicemistrzom – Łódzkiemu KS. Warto odnotować jeszcze pucharowe dwumecze z Olimpique Marsylia w 1990 i z IFK Goeteborg w 1992. Pierwsze spotkanie z Olimpique Lech zwyciężył 3-2, a w drugim podtruci lechici sromotnie przegrali 1-6. Z IFK lechici zainkasowali w dwóch meczach 4 gole nie strzelając żadnego. W 1994 roku klub zmienił nazwę na Poznański Klub Piłkarski Lech, a cztery lata później na Wielkopolski Klub Piłkarski. Obie zmiany miały na celu odcięcie się od zadłużeń i przyniosły także zmianę herbu klubowego. Skrzydełka Merkurego zastąpiły białe koziołki w niebieskiej tarczy. Pędząca inflacja i zapożyczenie klubu na poczet uprzednich sukcesów pchało Lecha do pozbywania się swoich graczy. Po szeregu słabych sezonów Kolejorz opuścił szeregi pierwszoligowych zespołów w 2000 roku. W kolejnym sezonie cudem uratowano klub przed spadkiem do ligi trzeciej. W 2002 roku, prowadzony przez Bogusława Baniaka, drugoligowy Lech , notując najwyższą frekwencję na polskich stadionach wywalczył upragniony awans do pierwszej ligi.

Powtórka z rozrywki.
W roku 2004 Kolejorz zdobył dwa trofea. Pod wodzą Czesława Michniewicza lechici dotarli do finału Pucharu Polski, w którym kolejny raz spotkali się z warszawską Legią. W Poznaniu, po dwóch bramkach Piotra Reissa, Lech zwyciężył i ze sporą zaliczką wyruszył do stolicy. Tam Legia postawiła wysoko poprzeczkę ostrzeliwuj±c bramkę strzeżoną przez Waldemara Piątka. Pokonać dał się tylko raz - z rzutu karnego. Miasto wypełniło się rozśpiewanym korowodem kibiców, a zabawa trwała do białego rana. Kilkanaście dni później Lech pokonał w rzutach karnych Wisłę Kraków i zdobył swoje drugie trofeum w sezonie - Superpuchar Polski.

Składak. W 2006 roku holding Amica S.A. zdecydował się zainwestować w poznański klub. Zrezygnowano ze sponsorowania pierwszoligowej Amiki Wronki i z obu zespołów stworzono jeden. Trenerem nowego zespołu został Franciszek Smuda, który twór ten nazwał składakiem. W ramach obchodów 85-lecia powstania drużyny, w 2007 roku klub wrócił do skrzydlatego herbu. Jedyną różnicę w stosunku do tego tradycyjnego stanowi kolor jednego ze skrzydełek, które kiedyś było białe z niebieskim obrysem, a teraz jest całe niebieskie. Pojawił się także rok założenia klubu.

Europo wracamy! W sezonie 2007/08 Kolejorz nie wywalczył ligowego podium i jednocześnie zakwalifikował się tylko do Pucharu Intertoto. Zawirowania związane z planowaną fuzją trzeciej w tabeli Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski i rezygnacja jej właściciela z udziału w rozgrywkach o Puchar UEFA stały się szansą dla Lecha. W największym sukcesie w historii swych występów w europejskich pucharach lechitom nie przeszkodziły nawet zmiany w przygotowaniach. Piłkarze Lecha sprawili, że w pamięci wielu kibiców legendarny bój z FC Barcelona został przyćmiony największym pucharowym zwycięstwem Kolejorza aż 6-0 nad Grasshopper-Club Zurych czy dreszczowcem z Austrią Wiedeń, kiedy Kolejorz wyrwał awans Austriakom w 121 minucie gry, tym samym jako trzeci polski zespół awansując do fazy grupowej PUEFA. W tej lechici remisowali z AS Nancy (2-2) i Deportivo La Coruna (1-1), ulegli CSKA w Moskwie (1-2), ale w meczu ostatniej szansy pokonali w Rotterdamie tamtejszy Feyenoord 1-0 i wywalczyli historyczny awans do 1/16 finału, gdzie los skojarzył ich z włoskim Udinese Calcio. W pierwszym spotkaniu, grający przed własną publicznością, Lech zremisował z Włochami 2-2 po pasjonującej "pogoni za wynikiem". W rewanżu lechici od początku osiągnęli sporą przewagę, jednak udokumentowali ją tylko jedną bramką zdobytą w pierwszej połowie. Po przerwie na boisko piłkarze Kolejorza wyszli mniej skoncentrowani, a Udinese osiągnęło przewagę. Po indywidualnych błędach Lech przegrał to spotkanie 1-2 i zakończył swój występ w europejskich pucharach.

Piąty Puchar Polski. Sezon 2008/09 mimo udanego występu w europejskich pucharach i trzeciego miejsca w lidze zostawił spory niedosyt. Silny Lech nie zdobył tak długo wyczekiwanego Mistrzostwa Polski mimo sporej w pewnym momencie przewagi nad konkurentami. Jedynym pocieszeniem dla kibiców był zdobyty na Stadionie Śląskim Puchar Polski po zwycięstwie nad Ruchem 1-0.

Korona powróciła. To, co nie udało się Franciszkowi Smudzie, udało się Jackowi Zielińskiemu,  pod którego wodzą Kolejorz sięgnął w końcu po upragniony tytuł. Słabą jesień, odpadnięcie z europejskich pucharów po rzutach karnych z FC Brugge i pucharu krajowego ze znacznie niżej notowana Stala Stalowa Wola nie wlewały w serca kibiców nadziei. Lech jednak do rundy wiosennej przygotował się doskonale i mozolnie odrabiał ośmiopunktową stratę do krakowskiej Wisły, by ostatecznie na finiszu rozgrywek przegonić ją o cztery punkty i dać kibicom zapomnieć o wszelkich niepowodzeniach. Dokładnie 15 maja 2010 roku nastąpiło to, na co kibice Kolejorza czekali aż 17 lat. W końcu do Poznania powrócił puchar dla Mistrza Polski, a królem strzelców został Robert Lewandowski. Czekano już tylko na Ligę Mistrzów...

Znów bez Ligi Mistrzów. Kolejorz słabo spisywał się na początku nowego sezonu. Po rzutach karnych wyeliminował słabiutki Inter Baku w eliminacjach do prestiżowej Ligi Mistrzów, by w końcu skapitulować dwukrotnie z daleką od wysokiej formy Spartą Praga w stosunku 0:1. Po fatalnym występie przegrał także mecz o Superpuchar z Jagiellonią Białystok. Zanotował słaby start w lidze. Lech jednak dalej grał w europejskich pucharach i zupełnie niespodziewanie przebudził się w wyjazdowym meczu z wyżej notowanym Dnipro Dniepropietrowsk. Ograł Ukraińców 1:0. W rewanżu w Poznaniu pokrzepiony Kolejorz uzyskał cenny remis i rozpoczął zapisywanie złotymi zgłoskami kolejnych kart swej historii. Wspaniałe mecze z Juventusem, niezwykłe boje z Manchesterem City i zwycięstwa odniesione nad Red Bullem Salzburg były dla kibiców beczką miodu. Zepsuła ją jednak łyżka dziegciu, którą okazał się rozpamiętywany z uwagi na błędy szkoleniowca, rewanżowy mecz o 1/8 finału LE. Kolejorz mimo zaliczki uległ na wyjeździe SC Braga 0:2 i pożegnał się z europejskimi pucharami.

Post Scriptum. Dziś Lech Poznań kojarzony jest tylko z piłką nożną. należy jednak pamiętać, że w czasach swojej świetności był on klubem wielosekcyjnym. Posiadał swoich reprezentantów między innymi w boksie, pływaniu i hokeju na trawie. Największe sukcesy odnosiła drużyna koszykarzy, która 11- krotnie sięgała po tytuł Mistrza Polski. Kolejorz to także 3 - krotny mistrz kraju w piłce ręcznej.
Liga, Lutnia, KPW... Nazwy się zmieniały, a dla nas wszystkich i tak pozostaniesz Kolejorzem. Niebiesko-białe barwy twe i jeden kolejowy herb...

Współpraca

Wielkopolski Futbol Pocztowe Krwinki Piłkarska Prawda Statystyki Piłkarskie Pomagaj Online
Społeczność
Zarejestrowanych: 1243
Użytkowników na stronie: 0
Gości na stronie: 80

Są z nami:
Dyskusja
  • KOLEJORZ666 46 minut temu

    Strona umarła . R.I.P

  • Maciej Olejniczak 4 dni temu

    Zawsze maksymalnie na koniec kolejki są wyniki wszystkie wpisane, także spokojnie

  • WojtasKKS 5 dni temu

    witam . Panowie co z LT jakaś Awaria ?

  • KOLEJORZ666 5 dni temu

    O debil wrócił .

  • Gujak 5 dni temu

    3-1 lub 1-2 jasnowidz się znalazł jesteś kretynem i to każdy tu wie problem z tobą jest taki że jedziesz na każdego trenera dla tego jesteś niewiarygodny

  • KOLEJORZ666 5 dni temu

    Bartoszek był na trybunach , brać go !!

  • KOLEJORZ666 5 dni temu

    Dzisiaj możliwe są dwa wyniki , 3-1 dla nas albo 1-2 dla Zagłębia .

  • KolejowaMachina 6 dni temu

    Zaczęło się od finału PP. Gdyby wygrali mecz z Arka LE zaczynali by od 3 fazy byłby czas na odpoczynek treningi i sparingi. Moim zdaniem mamy szeroką kadrę ale gwałtowne rotowanie składem nic nie daje a wręcz przeciwnie tylko pogarsza szczególnie w obronie.

  • Paweł68 7 dni temu

    A co nam pozostało opròcz wiary

  • KOLEJORZ666 7 dni temu

    Problem z Bjelicą jest taki że facet uważa się za alfe i omege , a jest kiepskim trenerem i co najgorsze nie uczy się na własnych błędach . Zaczynam rozumieć Robaka , mimo że nie powinien zachować się tak przed kamerami , ale każdego może szlag trafić kiedy widzi takie decyzję Bjelicy . Co nam pozostaje ? Czekać na kolejne porażki Lecha i wywalenie chorwata , albo liczyć na złość piłkarzyków i walke o mistrza do upadłego . Tak czy tylko ktoś w to wierzy ?

HOME | LIGA TYPERÓW | STAT4U
Wszelkie prawa zastrzeżone. © Lechita.Net & LTA Group 2007-2017 | IonicCMS