INEA Stadion w Poznaniu

INEA STADION W POZNANIU

Stadion Miejski w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej jest domem Kolejorza już ponad ćwierć wieku. Ostatnio jednak bardzo się zmienił i nie przypomina już dawnego wału ziemnego w kształcie podkowy z przepięknymi masztami oświetleniowymi, które pieszczotliwie nazywano łabędziami. Obecnie to jeden z największych i najnowocześniejszych używanych w ekstraklasie obiektów. Może pomieścić nieco ponad 43000 widzów. Wyposażony jest w koncertowy system nagłośnienia, największe w kraju telebimy - po 116m2 każdy i oświetlenie o mocy ponad 2000 luxów, spełniającymi wymogi transmisji HD. Wysokość do najwyższego punktu dachu wynosi 56 metrów, dzięki czemu stadion jest doskonale widoczny z wielu miejsc miasta. Obiekt może poszczycić się specjalnymi zbiornikami, do których zbierana jest woda deszczowa służąca do podlewania murawy, a także zespołem generatorów, które pozwolą rozegrać zawody nawet podczas awarii sieci miejskiej. Zadaszony stadion z licznymi punktami gastronomicznymi, promenadą, windami, telebimami, skyboxami i panoramicznym studiem telewizyjnym spełnia normy UEFA dla klasy 'elite'. Od 2013 roku, za sprawą sprzedaży praw do jego nazwy firmie Inea, oficjalnie nazywany jest Inea Stadionem.

Historia tego obiektu sportowego sięga 1968 roku, kiedy to rozpoczęły się prace budowlane, które trwały... 12 lat. Stadion Miejski oddano do użytku latem 1980 roku jako otwarty za jedną z bramek, gdzie planowano wówczas wybudowanie hali sportowej, z której korzystać miały pozostałe sekcje. 23 sierpnia rozegrano na nim pierwszy oficjalny mecz piłkarski pomiędzy Lechem Poznań i Motorem Lublin, w którym padł remis 1:1. Sztuczne oświetlenie przy Bułgarskiej zadebiutowało 15 października 1986 roku podczas meczu reprezentacji z Grekami. Wówczas Biało-czerwoni na Stadionie Miejskim zagrali pierwszy raz. Właściwie od zawsze kibice Kolejorza na meczach są jego dwunastym zawodnikiem. Najlepszym przykładem skali zjawiska był mecz poznaniaków z Widzewem Łódź w 1983 roku. Na stadion wybrało się wówczas aż 45 tysięcy fanów i jest to rekord frekwencji tego obiektu.

STADION/BULGARSKA.jpg

W 2004 roku rozpoczęła się modernizacja poznańskiego stadionu. W nigdy nie zabudowanej przestrzeni za jedną z bramek powstała betonowa dwukondygnacyjna trybuna zwana “czwartą” na 8 tysięcy widzów, a pod nią szatnie, gabinety odnowy biologicznej, klubowe biura i sklep z pamiątkami. Po przyznaniu Polsce i Ukrainie prawa organizacji Euro 2012 rozpoczęły się kolejne etapy modernizacji. Rozebrano łuk za drugą bramką, gdzie zbierali się najbardziej zagorzali kibice Kolejorza i w jej miejscu powstała kolejna betonowa trybuna. Wówczas stadion mógł pomieścić 24166 widzów. Zmieniały się plany, zmieniały wymogi UEFA i tak też zmieniały się projekty stadionu. Zakładano, że jedynie dwukondygnacyjna IV trybuna będzie różnić się od pozostałych 3-kondygnacyjnych. Zgodnie z założeniami w 2008 roku powstała trzecia kondygnacja II trybuny, a kolejne wciąż oparte na wałach miały zostać zastąpione podobnymi. Późniejsza walka o państwowe środki na rozbudowę zmusiła architektów do kolejnych zmian w koncepcji stadionu.

STADION/BUDOWA.jpg

Pieniędzy z kasy państwa było mniej niż obiecano i konieczne były cięcia, a co za tym idzie dalsza zmiana koncepcji. I takim sposobem trybuny I i III budowane jednocześnie w miejscu rozebranych jesienią 2008 roku wałów ziemnych są dwukondygnacyjne. W 2008 roku rozmontowano także piękne maszty oświetleniowe, najpierw zastąpiono je sześcioma masztami tymczasowymi, które służą teraz do oświetlania boisk treningowych, a ostatecznie nowoczesnymi lampami zamontowanymi na konstrukcji dachu. Równocześnie z rozpoczęciem prac przy budowie kolejnych trybun wzniesiono cztery betonowe podstawy pod konstrukcję zadaszenia. Główne dźwigary dachu zamontowano jesienią 2009 roku, a ten żmudny i skomplikowany proces obserwowała cała Polska za pośrednictwem stacji telewizyjnych. Od grudnia 2009 roku trwał montaż  pozostałej konstrukcji dachu. W sumie budowla w najwyższym miejscu przekroczyła wysokość 56 metrów, co umieściło Stadion Miejski wśród najwyższych konstrukcji sportowych w Europie. Jest wyższy od stadionu Alianz Arena w Monachium i doskonale widoczny z wielu miejsc w Poznaniu.

STADION/Z_GRUNWALDZKIEJ.jpg

20 września 2010 roku w pełni zmodernizowany stadion został oficjalnie otwarty, a wydarzenie to uświetnił swoim występem brytyjski muzyk Sting. Sportowym otwarciem tego obiektu stał się mecz fazy grupowej Ligi Europy pomiędzy Lechem a austriackim zespołem Red Bull Salzburg. Obiekt stał się areną zmagań podczas organizowanego w Polsce i na Ukrainie turnieju Euro 2012. 14 czerwca 2013 roku firma Inea SA została sponsorem tytularnym stadionu.

Współpraca

Wielkopolski Futbol Pocztowe Krwinki Piłkarska Prawda Statystyki Piłkarskie Pomagaj Online
Społeczność
Zarejestrowanych: 1243
Użytkowników na stronie: 0
Gości na stronie: 93

Są z nami:
Dyskusja
  • KOLEJORZ666 51 minut temu

    Strona umarła . R.I.P

  • Maciej Olejniczak 4 dni temu

    Zawsze maksymalnie na koniec kolejki są wyniki wszystkie wpisane, także spokojnie

  • WojtasKKS 5 dni temu

    witam . Panowie co z LT jakaś Awaria ?

  • KOLEJORZ666 5 dni temu

    O debil wrócił .

  • Gujak 5 dni temu

    3-1 lub 1-2 jasnowidz się znalazł jesteś kretynem i to każdy tu wie problem z tobą jest taki że jedziesz na każdego trenera dla tego jesteś niewiarygodny

  • KOLEJORZ666 5 dni temu

    Bartoszek był na trybunach , brać go !!

  • KOLEJORZ666 5 dni temu

    Dzisiaj możliwe są dwa wyniki , 3-1 dla nas albo 1-2 dla Zagłębia .

  • KolejowaMachina 6 dni temu

    Zaczęło się od finału PP. Gdyby wygrali mecz z Arka LE zaczynali by od 3 fazy byłby czas na odpoczynek treningi i sparingi. Moim zdaniem mamy szeroką kadrę ale gwałtowne rotowanie składem nic nie daje a wręcz przeciwnie tylko pogarsza szczególnie w obronie.

  • Paweł68 7 dni temu

    A co nam pozostało opròcz wiary

  • KOLEJORZ666 7 dni temu

    Problem z Bjelicą jest taki że facet uważa się za alfe i omege , a jest kiepskim trenerem i co najgorsze nie uczy się na własnych błędach . Zaczynam rozumieć Robaka , mimo że nie powinien zachować się tak przed kamerami , ale każdego może szlag trafić kiedy widzi takie decyzję Bjelicy . Co nam pozostaje ? Czekać na kolejne porażki Lecha i wywalenie chorwata , albo liczyć na złość piłkarzyków i walke o mistrza do upadłego . Tak czy tylko ktoś w to wierzy ?

HOME | LIGA TYPERÓW | STAT4U
Wszelkie prawa zastrzeżone. © Lechita.Net & LTA Group 2007-2017 | IonicCMS